Top 3 produkty na zbliżające się letnie dni

Słoneczne dni są coraz bliżej, bezchmurne niebo, lenistwo na plaży. To wszystko przed nami. Wraz z taką aurą pragnę z wami podzielić się się moimi wyborami TOP. Trzy produkty, które sprawdzą się na letnie chwile.

Life’s a peach – róż od Loreal

Ta propozycja musi znaleźć się w waszej kosmetyczce. Piękny ciepły brzoskwiniowy odcień różu do policzków. Oprócz wspaniałego ciepłego, ozłoconego efektu rozpieszcza nas także swoim zapachem, który jest brzoskwiniowy. Gdy nakładasz go czuć jego słodki owocowy zapach. Efekt jest subtelny i nadaje skórze zdrowego kolorytu. Odcień jest przyjemną odmianą od tradycyjnego różowego, ma satynowe wykończenie z drobinkami złota, co powoduje ze masz skóra wygląda świeżo, a my dzięki temu jesteśmy wypoczęci. Opakowanie jest zgrabne i małe, dzięki czemu w każdym momencie możemy wykonać poprawkę, nie posiada lusterka ani żadnej gąbeczki. Dlatego należy się w to zaopatrzyć dodatkowo. Puder jest wydajny i odrobina produktu wystarczy, by osiągnąć obiecany efekt.

Eyeliner Loreal – Matte Signature

Nie wyobrażam siebie letniego makijażu bez podkreślenia oka czarną kreską. Tutaj zdecydowałam się na klasyczny odcień o matowym wykończeniu. Ten eyeliner nie dość, że pięknie podkreśla spojrzenie, a jego czerń jest bardzo głęboka, to do tego jest niebywale trwały. Po całym dniu nie rozmazuje się, pozostaje na oku nienaruszony, aż po demakijaż. Ma wygodny, wąski aplikator, można nim stworzyć bardzo delikatna kreskę, po stworzenie foxyeyes. Ma eleganckie opakowanie, wygląda klasycznie w naszej kosmetyczce. Niestety produkt jest mało wydajny i demakijaż jest trochę problemowy. Należy przytrzymać wacik z płynem miceralnym troszkę dłużej na oku, by swobodnie zmyć eyeliner, bez potrzeby pocierania. Cena w porównaniu z innymi koncernami nie jest zawyżona.

SANCTUARY wet skin, balsam do ciała

Kocham markę SANCTUARY za piękny zapach i nawilżenie mojej skóry. Nakładamy po umyciu ciała na mokra skórę. To metoda ma zapewnić podwójne nawilżenie, dzięki temu skóra staje się delikatniejsza i gładsza. Jest to balsam z olejem morelowym i awokado. Oprócz tego zapach wzbogacony o paczulę, jaśmin i drzewo sandałowe, który utrzyma się z nami przez cały dzień. Balsam bardzo dobrze się wchłania. Ma wodnistą konsystencje, dlatego nie pozostawia tłustego filmu. Skóra po nim jest bardzo delikatna i przez cały dzień możemy cieszyć się także słodkim zapachem. Jest to balsam nawilżający dla skory słuchej, a nawet bardzo sluchej. Minusem cena.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: